Kilka wskazówek dotyczących biegania w okresie jesienno-zimowym

Wiele rzeczy zmieniło się w ostatnim czasie. Gdy wprowadzono pierwszy lockdown ze sklepów sportowych lawinowo były wykupowane przyrządy do ćwiczeń w domu, takie jak: hantle, gumy, skakanki, maty itp. Wielu ludzi przeprosiło swoje rowery, które zdążyły się już zakurzyć stojąc bezczynnie przez kilka sezonów w naszych piwnicach. Inni postawili na rodzinne spacery, a jeszcze inni rozpoczęli swoją przygodę z bieganiem. Nie warto zatem porzucać aktywności sportowej tylko dlatego, że dni są chłodniejsze i krótsze. Jeśli nie możecie odwiedzić klubu sportowego i skorzystać z szerokiej gamy zajęć, które takie kluby oferują swoim klientom to idź pobiegać. Jest to świetny sposób na dbanie o nasze zdrowie i ciało, a także na odprężenie i właściwe dotlenienie organizmu.

1. Zadbaj o rozgrzewkę!

Bieganie to ta dyscyplina sportowa, w której potrzebujesz jedynie wygodnych butów i odrobiny chęci. Pamiętaj jednak o dodatkowej rozgrzewce w okresie jesienno-zimowym, gdy temperatura na dworze jest zdecydowanie niższa, a twoje mięśnie potrzebują dodatkowych 15 minut spokojnej przebieżki, aby przygotować się do późniejszego wysiłku.

2. Bierz pod uwagę swoje możliwości

Wiosenno-letnie warunki zdecydowanie różnią się od warunków, z jakimi spotyka się biegacz w okresie jesienno-zimowym. Mniejsza temperatura powietrza, mróz, śnieg czy oblodzenia- to wszystko wpływa na nasz bieg oraz nasze możliwości. Warto jest na ten czas ograniczyć intensywność naszych treningów.

3. Pij wodę!

Latem pocimy się zdecydowanie bardziej niż zimą, dlatego też większy nacisk kładziemy na odpowiednie nawodnienie organizmu właśnie w miesiącach letnich. Niestety zimą wielu biegaczy o tym zapomina uważając, że skoro pocą się mniej to i mniej muszą pić. Nic bardziej mylnego. Odpowiednie nawodnienie jest tak samo ważne zimą, jak i latem, ponieważ jest niezbędne do produkcji energii, właściwego działania układu krążenia i do regeneracji po każdym treningu.

4. Ubieraj się mądrze, nie koniecznie modnie

Wielu z początkujących biegaczy stawia na drogie buty, profesjonalny strój. A przecież mówi się, że najważniejsze są chęci. To prawda. Zimą jednak ważne jest odpowiednie ubranie. Biorąc pod uwagę, że biegamy często przy bardzo niskich temperaturach, a puchówki zostawiamy w domu, należy zadbać o odpowiednią bieliznę termiczną. Należy też unikać ubrań, które mogą doprowadzić do przegrzania się naszego organizmu, co w konsekwencji spowoduje większe pocenie, a następnie ochłodzenie ciała i choroba gwarantowana. Należy też zaopatrzyć się w skarpetki utrzymujące ciepło w kostkach. To właśnie ta część naszego ciała często jest pomijana w kompletowaniu odpowiedniego ubioru przez biegacza, a przecież mięśnie, ścięgna i więzadła działają znacznie lepiej, gdy są ciepłe.

5. Pamiętaj o oświetleniu

Nie każdy biegacz wstaje skoro świt i decyduje się na trening przed śniadaniem. Wielu z nas lubi popołudniowe, a niekiedy wieczorne treningi. Gdy dni stają się krótsze i dość szybko nastaje zmrok warto zaopatrzyć się w dodatkowe światełko oraz odblaski na ubraniu. To na pewno sprawi, że poczujemy się widoczni, a tym samym bezpieczni podczas każdego biegu, bez względu na okoliczności przyrody i porę dnia.

 

W okresie jesienno-zimowym mamy do czynienia z różnymi warunkami pogodowymi. Czasami jest pięknie i słonecznie, ale odrobinę mroźnie. Wtedy wystarczy patrzeć pod nogi, aby nie natrafić na zlodowacenia asfaltu. Innymi razy jest śnieżnie lub deszczowo. Wtedy warto zaopatrzyć się w odzież wodoodporną i specjalne buty o lepszej przyczepności, które lepiej sobie poradzą z takimi warunkami niż zwykłe buty do biegania. Pamiętaj też, że podczas biegania nasze ciało powinno się naturalnie rozgrzać. A gdy poczujesz, że tak się nie dzieje zakończ trening i wróć do domu. Czasami trzeba po prostu odpuścić.