Dlaczego tyjemy, gdy chudnąć powinniśmy?

Dlaczego tyjemy, gdy chudnąć powinniśmy?

Systematyczne ćwiczenia, zdrowe odżywianie, a nasza waga ani drgnie. Zastanawiasz się co może być tego przyczyną? Być może problem tkwi w źle dobranych treningach albo w niewłaściwej diecie. Dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistów w tych dziedzinach - trenera personalnego i dietetyka. A jeśli nadal nie zauważacie żadnych zmian w swoim wyglądzie podpowiemy Ci na co warto zwrócić uwagę. Oto 5 powodów, dla których nasza waga stoi w miejscu, a my jesteśmy coraz bardziej sfrustrowani.

Kawa

Kto by się spodziewał, że kilka filiżanek czarnego napoju może mieć zły wpływ na nasz organizm. Otóż może. Kofeina podnosi poziom kortyzolu we krwi, a to skutkuje zwiększonym poczuciem stresu, a także problemem z utratą zbędnych kilogramów. Kofeina stymuluje też produkcję adrenaliny, a to też przyczynie się do przybierania na wadze.

Podjadanie w trakcie pracy

Pisaliśmy niedawno o zdrowych przekąskach, po które powinniśmy sięgać pomiędzy posiłkami. Takie podjadanie jest ok, ale pod warunkiem, że robisz to z głową. Ale gdy w grę wchodzi kanapka lub jakiś baton pełen cukru w trakcie pracy to nasz mózg nawet nie zarejestruje tego, a my po chwili znowu poczujemy głód. Podczas posiłku powinniśmy skupić się tylko na posiłku i nie dodawać naszemu mózgowi dodatkowych bodźców w postaci stresu, rozproszenia.

Zakwaszenie organizmu

Sprzyja to rozwojowi wielu poważnych chorób takich jak: nadciśnienie, miażdżyca, cukrzyca, choroba nowotworowa. Zakwaszenie organizmu powoduję problemy z chudnięciem. Wpływa na nasz nastrój, koncentrację, nerwowość, problemy ze snem. Powoduje zaparcia, łamliwość paznokci, wypadanie włosów. Może również powodować depresję. Jak to sprawdzić? Najpierw możesz zrobić to używając papierka lakmusowego, ale my zalecamy zrobić badania w laboratorium.

W diecie hamującej zakwaszenie organizmu powinniśmy ograniczyć ilość spożywanych produktów zbożowych, produktów przetworzonych, słodzonych, gazowanych napojów oraz kawy, a także jajek, mięsa i słodyczy.

Obsesja schudnięcia

Pamiętaj, że nie wszystko za wszelką cenę! Nie powinniśmy nadmiernie forsować naszego organizmu szaleńczym treningiem czy zbyt restrykcyjną dietą, bo osiągniemy odwrotny do zamierzonego efekt. Organizm w pewnym momencie zbuntuje się i zamiast zrzucać kilogramy to będzie je odkładał w naszych biodrach, na brzuchu czy na udach. Słuchajmy naszego organizmu, a gdy pojawią się zbyt częste bóle głowy, nieopuszczające nas uczucie zmęczenia czy inne podejrzane dolegliwości to nie bagatelizujmy tego i zwolnijmy!

Hormony

Ostatni, ale prawdopodobnie najpoważniejszy powód, dla którego, pomimo zdrowego odżywiania i czasu poświęconego ruchowi, tyjemy a nie chudniemy jest zła gospodarka hormonalna w naszym organizmie. Warto bliżej przyjrzeć się dwóm hormonom- estrogenowi i progesteronowi. Pierwszy z nich odpowiedzialny jest za obniżenie poziomu tłuszczu w naszym ciele, a drugi- umożliwia nam spalanie tkanki tłuszczowej. Ale tu zalecamy wizytę u endokrynologa.